niedziela, 10 maja 2015

Kuchnia

Tuż przed dniem kobiet doczekałam się kuchni. Łatwo nie było, tanio też nie ale jest. Postawiłam na dość uniwersalny styl, nie chciałam nowoczesnej kuchni ani bardzo klasycznej.
A wyszło tak:
 
To nie parapetówka, tylko skromne świętowanie dnia kobiet :) I jak oceniacie moją kuchnię?

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Jest piec

W październiku 2014 zamontowali nam piec. Całkiem spory, można było pracować we wnętrzach zimą.
Przydał się bo królowa i królewicz nie mogą marznąć na swoim zamku ;)

Pierwsza self-made balustrada

Mój wspaniały mąż postanowił sam zrobić balustrady balkonowe. No nie całkiem sam bo z bratem :) Efekt jest, moim skromnym zdaniem, świetny.
Trochę się niestety balkon przybrudził i trzeba go będzie odmalować.

Wylewki i sufity

Jak zwykle muszę nadrabiać zaległości w pisaniu. Na budowie się dużo dzieje i nie mam na nic czasu.
Pokażę co się działo we wnętrzach w drugiej połowie 2014r. Najpierw powstały wylewki


Nie ma za bardzo co pokazywać, choć dom zaczął wyglądać bardziej jak dom.
Niedługo później powstały podwieszane sufity.

niedziela, 4 stycznia 2015

Początek ogrodu :)

Wreszcie mój mężuś przygotował mi pierwsze rabaty. Już nie mogłam patrzeć na ten bałagan przy moim pięknym domku :)
Tak było przed:


 A tak po:

 A tak w między czasie na wakacjach :)
Wkrótce dodam zdjęcia rabatek z pierwszymi roślinami. A na wiosnę może już trochę kwiatów. Nie mogę się doczekać.

Tynki zewnętrzne c.d.

Poniżej umieszczam zdjęcia domku pomalowanego podkładem. Póki co tak zostanie, nie wiemy kiedy skończymy tynkować. Najważniejsze, że w środku będzie już ciepło.




Tynki zewnętrzne

Minął już rok, dom zmienił się nie do poznania. A na blogu cisza...
No to szybko wrzucam zdjęcia domku z tynkami. Od razu inaczej wygląda.

 Przed i po
Książę przechadzający się po włościach




I taka moja zabawa w sprawdzanie kolorów :) znalazłam taki program na jakiejś stronie internetowej. Niestety już nie pamiętam jakiej.



czwartek, 26 grudnia 2013

Ścianki działowe

Niedawno zaczęły powstawać ściany działowe. Prace nadal trwają ale już widać jak będą wyglądały pomieszczenia na piętrze. Bardzo się cieszę bo mogę zaplanować wnętrza. Na obecnym etapie to mąż rządzi :)


 Chłopaki ciężko pracują, aż do nocy. A w nocy nie jest zbyt ciepło w grudniu. Dobrze mieć takich kolegów.


Wreszcie mamy okna

Poniżej kilka zdjęć domku z oknami. Wybraliśmy okna firmy Veka, zobaczymy czy to dobry wybór. Kolor jest obustronnie orzechowy. Niestety na zdjęciach tego nie widać, ponieważ ramy są zaklejone taśmą ochronną.


Brakuje tylko drzwi i będzie wyglądał jak prawdziwy domek :)

Pora na dachówkę

Po zbudowaniu więźby nadszedł czas na dachówkę.
Najpierw więźbę dachową należało zabezpieczyć folią.



Następnie panowie zamontowali rynny.

No i na koniec dachówki. Wybraliśmy dachówki ceramiczne Roben w kolorze czerwono-miedzianym.



Moim zdaniem jest pięknie :)